Archive for kwiecień 8th, 2008

Dentysta

08kwi08

Wiecie… Kiedyś, jak byłam bardzo małą dziewczynką (w gruncie rzeczy to wcale nie było tak dawno, bo mam dopiero dwadzieścia lat) to paniczne bałam się dentysty. Robiłam wszystko, żeby do stomatologa nie iść. W zasadzie wszystko przez szkolną panią stomatolog, która usilnie próbowała leczyć nam zęby. Po kilku latach straciła swoją posadę (ku mojej uciesze). [...]


Gorszy dzień

08kwi08

Denerwuje mnie, że muszę siedzieć w domu, że muszę łykać ten cholerny antybiotyk nie na pusty żołądek. W niedzielę odruchowo zrobiłam inaczej niż powinnam i po dwudziestu minutach wylądowałam twarzą w muszli klozetowej. Denerwuje mnie również mój wygląd. Spuchnięta buzia… Wyglądam jak Mama Muminka. Nawet Michał rzadko pisze mi SMSy, jak już to tylko odpisuje, [...]